Gdy jest dwóch sprawców wypadku
2012-03-21 | 11:46:43
skomentuj (0)
Pewna kobieta brała udział w wypadku komunikacyjnym jako pasażer. Doznała złamania ręki. Złamanie było na tyle ,,paskudne,, że musiano je zespolić na śruby. Przybyli na miejsce kolizji funkcjonariusze stwierdzili że wina w tym przypadku ponoszą dwaj kierowcy. Obydwoje zostali ukarani manatami karnymi które bez wahania przyjęli. Obecnie pasażerka ze złamaną ręka ma dylemat ponieważ nie wie do kogo skierować roszczenie o zadośćuczynienie i odszkodowanie. Nie wie czy wniosek o odszkodowanie przesłać do zakładu ubezpieczeń w którym polisę oc miał wykupioną kierowca pojazdu którym jechała a może do ubezpieczyciela drugiego pojazdu lub jeszcze całkiem inne wyjście do dwóch towarzystw ubezpieczeniowych a Ci podzielą się zobowiązaniem odszkodowawczym. W takiej sytuacji pokrzywdzona może złożyć pismo roszczeniowe do któregokolwiek ubezpieczyciela i z jednej polisy ma prawo uzyskać pełne świadczenie. W tym przypadku przepisy prawa są korzystne dla pasażerki ze złamaną ręką. Nie obchodzi jej jak dalej będzie przebiegał proces rozliczenia się zakładów ubezpieczeń między sobą i ewentualnie ze sprawcami – to już sprawa towarzystw ubezpieczeniowych.
Szkoda po alkoholu = problem z odszkodowaniem
2012-02-02 | 12:10:08
skomentuj (3)
Często zakłady ubezpieczeniowe odmawiają lub stosują wysokie przyczynie się poszkodowanego gdy znajdował się pod wpływem alkoholu. Należy w tej sytuacji oddzielić odszkodowania z polis odpowiedzialności cywilnej oraz polis od następstw nieszczęśliwych wypadków. Przyjrzyjmy się polisom NNW do których zawsze dołączane są ogólne warunki ubezpieczenia. Z zasady odmawia się wypłaty odszkodowania gdy poszkodowany znajdował się pod wpływem alkoholu. Ale czy zawsze osoba poszkodowana która uległa jakiemuś wypadkowi i był ,,po kieliszku,, nie dostanie odszkodowania od towarzystwa ubezpieczeniowego z polisy następstw nieszczęśliwych wypadków ? Otóż nie przecież taka osoba może całkowicie prawidło przechodzić przez przejście dla pieszych i zostać potrącona przez łamiący przepisy ruchu drogowego samochód. Czy w takiej sytuacji poszkodowany będący pod wpływem alkoholu potracony przez pojazd ma szansę uzyskać odszkodowanie z polisy NNW ? Odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Weźmy pod lupę inny przykład. Poszkodowany posiadający ubezpieczenie od NNW został pobity czy także w takiej sytuacji ubezpieczyciel zobowiązany jest wypłacić mu odszkodowanie za obrażenia poniesione wskutek pobicia ? Otóż w tej sytuacji sprawę należy rozpatrywać indywidualnie. Ma znaczenie czy była to bójka czy pobicie. W sytuacji gdy sam pokrzywdzony wszczął bójkę z pewnością żadnego odszkodowania nie będzie ale w sytuacji gdzie bez powodu został zaczepiony i pobity ubezpieczyciel zobowiązany jest wypłacić mu odszkodowanie z polisy NW.
Nie warto spieszyć się z podpisaniem ugody
2012-01-17 | 16:32:50
skomentuj (3)
Niekiedy oszacowanie właściwego zadośćuczynienia za obrażenia ciała wskutek kolizji drogowej jest bardzo trudne. Przede wszystkim na zadośćuczynienie składa się wiele czynników a po drugie przebieg leczenia może być dynamiczny. Załóżmy że osoba poszkodowana w wyniku wypadku drogowego doznała złamania nogi a uszczerbek na zdrowiu oszacowano wstępnie (prawidłowo) na 10 %. Leczenie może trwać kilka miesięcy. Bywają przypadki że po dwóch miesiącach kość jest już prawidłowo zrośnięta ale nie zawsze. Czasami kość nie chcę się zrastać i są poważne komplikacje łącznie z groźbą amputacji nogi. Czasami poszkodowanemu spieszy się do otrzymania zadośćuczynienia i decyduję się na zawarcie ugody co do wysokości odszkodowania z zakładem ubezpieczeń. Nie twierdzę że ugody są złe ale należy sobie zdawać sprawę z aktualnego i prawdopodobnego przyszłego stanu zdrowia. Katastrofa będzie podpisanie ugody gdy rokowania na przyszłość są niekorzystne. Bo co w sytuacji gdy kość nie zrośnie się i konieczna będzie amputacja. Przecież zadośćuczynienia w tych dwóch przypadkach mogą się różnić kilkukrotnie. Załóżmy że za złamaną nogę jest 10 % uszczerbku na zdrowiu (w przypadku gdy złamanie zespalano śrubami) a amputacja nogi w zależności od miejsca to kilkadziesiąt procent uszczerbku na zdrowiu.
W czym może nam pomóc assistance ?
2012-01-10 | 12:14:07
skomentuj (0)
Jeśli wyjeżdżamy za granicę warto pomyśleć o wykupieniu ubezpieczenia assistance. Składka nie jest zbyt wygórowana -czasami kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych a w razie zaistnienia kolizji w której zniszczony zostanie nasz samochód może okazać się bardzo przydatne. W ramach odszkodowania możemy liczyć na pomoc w usprawnieniu pojazdu do jazdy. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć jak wiele byśmy byli w stanie zapłacić po stłuczce aby móc jechać dalej. Jednak samochód może być już tak uszkodzony że jechać dalej się nie da. Wówczas konieczne będzie holowanie pojazdu do najbliższego warsztatu. Jednak mając kupioną taką opcję w ubezpieczeniu holowanie jest wliczone w koszt odszkodowania. Co tu dużo mówić spadł nam kamień z serca. Ale tonie wszystko co może dać odszkodowanie z assistance. Mianowicie istnieje także możliwość naprawy uszkodzonego pojazdu na miejscu stłuczki. Gdy okażę się że pojazdem przez najbliższy dzień lub kilka nie można jechać ponieważ wymaga większej naprawy przy odpowiedniej opcji kierowca i pasażerowie mogą liczyć na pokrycie kosztów zakwaterowania w hotelu. Szersza opcja umożliwia też dostarczenie nam samochodu zastępczego do momentu wyremontowania naszego. Ciekawostką godną odnotowania jest fakt iż ubezpieczyciel może pomóc w zdobyciu części zamiennych do naszego uszkodzonego auta oczywiście jeśli tego nie zrobi warsztat naprawczy. Za novum można uznać możliwość udzielenia zaliczki gotówkowej na naprawę auta gdy takiej formy zapłaty domaga się warsztat naprawczy. Jak widzimy plusów jest wiele warto więc przed wyjazdem za granicę rozważyć zakup odpowiedniego assistance do naszej polisy.
Pogoreszenie sytuacji życiowej warunkiem otrzymania odszkodowania za śmierć
2011-12-29 | 14:30:47
skomentuj (3)
Żeby otrzymać odszkodowanie za śmierć bliskiego musi wystąpić znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej. Sytuacja życiowa obejmuje zarówno dobra materialne jak i nie materialne. Dobra materialne to przede wszystkim dochody uzyskiwane przez osobę która zginęła w wypadku drogowym. Można do tego wliczyć wartość pracy którą wykonywał na rzecz rodziny. Mogą to być czynności dnia powszedniego aż na budowie domu skończywszy. Śmierć poszkodowanego powoduję również uszczerbek w sferze dóbr niematerialnych. Do kategorii tych dóbr zaliczyć możemy utratę możliwości czerpania nauki od ojca. Dzieci nie mogą liczyć na jego radę w różnych dziedzinach życia. Rady mogły dotyczyć najdrobniejszych spraw jak i mających kluczowe znaczenie w życiu jak wybór szkoły czy zawodu. Nie da się ukryć że również dla małżonki jest wielką krzywda utrata męża w wyniku wypadku. Szczególnie dotkliwe jest to w początkowym okresie małżeństwa gdzie rodzina zazwyczaj ma swoje plany przykładowo budowy domu, posiadania dzieci. W ciągu jednego dnia te plany uległy zniszczeniu. Osobie bliskiej trudno się z tym pogodzić i zazwyczaj odnosi wrażenie jakby jej życie legło w gruzach. W wielu przypadkach niezbędna jest pomoc psychologa czy psychiatry aby móc powrócić do normalnego życia jaki istniało przed wypadkiem. Jak to powiadają ,,czas leczy rany,, ale w niektórych przypadkach tego czasu trzeba wiele i nie ma pewności że rany zostaną zaleczone.

